• O nas
  • O chartach
    • O rasach
    • O komunikacji
    • O hodowli
    • O bieganiu
    • O żywieniu
    • O zdrowiu
    • O historii i pochodzeniu
  • Nasze charty
    • Borzoj
    • Greyhound
    • Saluki
    • Mioty
    • Osiągnięcia
  • Varia
    • Poczytajki
    • Psiewodnik
    • Spotkania
    • Podróże
    • Przyjaciele
    • Książki
    • Polecam
    • konkurs literacki
  • english reads
  • Kontakt

z Jurajskich Biskupic

dreams come true if you really believe

Varia

Włącz ‚mute’

24 grudnia 2020 · By Agata Lis

Poranek w Biskupicach.
Przycisk MUTE na moim pilocie nie działa w chwili, gdy go przycisnę.  Aby zadziałał muszę przebiec się do kurnika i wypuścić drącego się w nim koguta. Niech patroluje teren i pilnuje swoich żon. Ostatnio okłada się dwiema perliczkami. Co wieczór w kurniku zasiada między nimi na grzędzie.
Nie mogę też zapomnieć o koniach, które rżą, bo przyszła pora na śniadanie. Tym wywalam dwa snopki sianka. Jeszcze tylko zmienić w kojcach hasiorusy i wypuścić charty na pierwsze siku, potem wpuścić, bo mży w ten wigilijny dzień, a one tego nie lubią. W kuchni nalać do małej, białej filiżanki czarnej jak smoła kawy i jeszcze czmychnąć do łóżka. Teraz włączam moje MUTE. Doskonale wiem, że jest to w moim przypadku wyłącznik czasowy. Zazwyczaj swoją funkcję przestaje pełnić po kilku minutach.

Mały Dziabik na poduszce nie śpi. Patrzy na mnie i macha ogonem. Milczy. Mały borzojek Muu wlazł na łóżko, uwalił się na moich nogach i … zasnął. Pod piżamą smyra mnie sianko, którego źdźbła wpadły, gdy wrzucałam je koniom. Cisza. Wysokie sosny za oknem tańczą w rytm, jaki nadaje im wiatr. Dziś ten ich taniec jest bardzo delikatny. Spokojny. Odwracam od nich wzrok, bo zaczyna mi się kręcić w głowie. Kawa nęci aromatem. Upijam łyk. Cisza.
Ten rok, mimo, że cholernie trudny był dla mnie łaskawy. Wprowadził dobro i wdzięczność do mojego życia. Wdzięczność za pomoc, za wyciągnięte dłonie. Za bycie blisko, kiedy potrzebowałam. Wdzięczność za moich gości, nowych przyjaciół. Co rano, kiedy budzę się i otwieram oczy czuję tą wdzięczność.
Chciałabym …

– Agatko, Agatko!!! – właśnie funkcja MUTE wyłączyła się. Biegnę do salonu, bo to darcie się jest niecodzienne. Na to ‚Agatko’, czekałam bardzo długo. Papuga Puga, po wielu latach przywołała mnie po imieniu. Zasiadam więc na fotelu obok klatki, aby uciąć sobie pogawędkę z Pugusią.
– Nooo? – mówi Puga, a ja sięgam po torbę ze smakołykami. Puga wyrzuca wszystkie bakalie, jakie ponoć papugi lubią i zjada tylko ziarna słonecznika. Koniecznie białe.
– Puga, powiedz Agatka jeszcze raz – proszę.
– Niedobre. Nooo?
– Co niedobre Puga?
– Niedobra Pugunia.
– Kocham Cię Puguniu.
– Noo? Nie ma mnie. Dzień dobry. Niedobra Pugunia. Miau miau. Vini. Faflun. Wandusia.

Puga leci z całym repertuarem, a ja dopijam kawę. Na kuchni nie wiedzieć kiedy pojawił się gar, w którym gotuje się świąteczny kompot. Prawdziwki do zupy grzybowej pysznią się na kuchennym blacie, grecki przełożony. Chwila ciszy. To niezwykle rzadkie bez planowania.

Kochani, życzę Wam, abyście w tym zwariowanym świecie znaleźli czas dla siebie. Abyście mieli siłę mówić o tym, co czujecie, czego chcecie. Wiem, jakie to trudne, jeśli ‚autorytety’ wokół mówią co innego. Wytrwajcie i podążajcie za głosem serca. Zawsze. Wtedy można pisać bajki, tworzyć magiczne miejsca i kolorować świat. Wtedy też dzieją się cuda. Reszta dobrego, to tylko kwestia czasu.

Radosnych Świąt!

ps. I pamiętajcie włączyć czasami MUTE na Waszych pilotach. Wtedy widać więcej.

Print Friendly, PDF & Email

Podziel się

FB
Tweet
Email
Pin
Poprzedni
Następny

O mnie

Z Jurajskich Biskupic

Charty - nie bez kozery nazywane są psią arystokracją. Od wieków towarzyszą carom, królom, szejkom. Są inspiracją dla wielu artystów. Harmonia ruchu i budowy z pewnością dołożyła się do tego, że wrażliwi na piękno otaczali się nimi. Dla jednych charty są podbudowaniem ego, bo kojarzone są zwykle ze sferami wyższymi. Ale są też i tacy, dla których ich widok i możliwość obcowania na co dzień jest estetycznym doznaniem, które z pewnością może zmienić życie. Niech charty są z nami. I barwią dni kolorami historii, otaczają pięknem i malują różową aurę. Niech zmieniają szarą rzeczywistość w kolorowa bajkę. Agata - borzojem została zainfekowana w wieku lat 6-ciu. W 2002 roku spełnia marzenia kupując pierwszego borzoja z podmoskiewskiej hodowli Belyh Nochey. Uzależnia się od nich w bardzo szybkim tempie. Działa, hoduje i popada w coraz to głębsze uzależnienie, które teraz nazywa się CHARTY. Szczęśliwa właścicielka stada przecudownej psiej arystokracji, która zmieniła jej życie w pasjonującą przygodę. Dzięki przyjaciołom - pasjonatom, którzy pozwalają publikować swoje poczytajki o innych rasach chartów pokazuje ich piękno i wyjątkowość.

At the dog show ❤️ pho by Magdalena Rudnicka At the dog show ❤️
pho by Magdalena Rudnicka
Instagram post 18211128946242223 Instagram post 18211128946242223
Lazy morning ❤️😍 Lazy morning ❤️😍
Elena ❤️🙈❤️ Elena ❤️🙈❤️
Instagram post 17989985521878151 Instagram post 17989985521878151
This error message is only visible to WordPress admins

O nas

Nasze zwierzęta od dawna mają duży wpływ na nasze życie, z dnia na dzień próbują uczyć nas odczuwać i odbierać otaczający świat na ich sposób. Dla nich to pracujemy na drugi etat - szkoląc się, trenując i starając się zrozumieć.
A z pewnością - poczuć.

Bądź z nami

  • Instagram
  • Pinterest

Ostatnie teksty

  • ODPIERD*L SIĘ OD PSA eBook & warsztaty
  • when garden lovers meet – for Borzoi-Ringens
  • Miałeś zostać dłużej …
  • CZY CHARTY POWINNY BYĆ CHUDE
  • PSIA NUMEROLOGIA

Copyright 2026 z Jurajskich Biskupic ©
created & powered by Chartbeat